to trzymajcie za mnie kciuki!
Po kilku miesiacach staran, aby dostac sie na AMO kurs (kurs dla tych, co utkneli) lub praktyki, wreszcie cos sie ruszylo.
Miejsce na praktyki mam, dokumenty w NAV juz zlozylam. W miejscu, gdzie mam miec praktyki tylko czekaja, kiedy przyjde. W NAV, ktory placi za praktyki, wciaz slysze, ze nie maja pieniedzy. Moze od stycznia... Nie trace jednak nadziei! W Telemark duza sila sa rekomendacje i telefony-od-zainteresowanych-do-ODPOWIEDNICH-ludzi-w-NAV.
Zakwalifikowalam sie na AMO kurs. Kurs idealnie odpowiada i mojemu wyksztalceniu, i temu, co bym chciala robic w Norwegii. Teraz czekam na rozmowe (stad brak polskich liter w poscie), ktora zadecyduje czy sie nadam. Wolnych jest 15 miejsc, a oczekujacych 24. Ciekawe, jakie mam szanse z moim norweskim. Czy gore wezmie moje doswiadczenie czy ich obawa?
0 comments:
Post a Comment